Przejdź do treści

Decyzja wojewody podzieliła Wasilków. Chodzi o dalsze działanie ośrodka

Władze Wasilkowa sprzeciwiają się decyzji Wojewody Podlaskiego dotyczącej dalszego funkcjonowania ośrodka zbiorowego zakwaterowania dla części uchodźców wojennych z Ukrainy objętych ochroną czasową. Samorząd podkreśla, że problemem nie jest sama pomoc osobom potrzebującym, ale sposób, w jaki decyzja została podjęta.

Konferencja prasowa w Wasilkowie dotycząca dalszego funkcjonowania ośrodka dla uchodźców z Ukrainy
Autor: Redakcja Mój Białystok
Facebook X

Po stronie wojewody pada z kolei argument, że chodzi o kontynuację wsparcia dla osób szczególnie wrażliwych: seniorów, osób przewlekle chorych i osób z niepełnosprawnościami. Podlaski Urząd Wojewódzki przekonuje, że pomoc nie ma już charakteru powszechnego, a ośrodek w Wasilkowie ma zapewnić stabilne warunki tym, którzy nie są w stanie samodzielnie zorganizować sobie miejsca pobytu.

Wasilków sprzeciwia się decyzji wojewody

Burmistrz Wasilkowa Adrian Łuckiewicz wskazuje, że największe zastrzeżenia samorządu budzi tryb podjęcia decyzji. Władze gminy podnoszą, że nie było wcześniejszych rozmów, analizy możliwości samorządu ani odpowiedniego przygotowania organizacyjnego.

W publicznych wypowiedziach burmistrz podkreślał, że Wasilków nie protestuje przeciwko pomocy humanitarnej. Sprzeciw dotyczy — jak wskazywał — sposobu potraktowania samorządu i przekazania zadania bez realnego dialogu. Radio Białystok relacjonowało, że burmistrz złożył odwołanie od decyzji wojewody do minister pracy i polityki społecznej.

Samorząd zwraca też uwagę na konsekwencje administracyjne. Pracownicy gminy i Centrum Usług Społecznych mieliby zostać obciążeni dodatkowymi obowiązkami związanymi z obsługą zadania, w tym dokumentacją, rozliczeniami i weryfikacją sytuacji osób przebywających w ośrodku.

Wojewoda: to nie jest nowy ośrodek

Podlaski Urząd Wojewódzki odpowiada, że w Wasilkowie nie powstaje żaden nowy ośrodek. Placówka działa w tej lokalizacji nieprzerwanie od 25 lutego 2022 roku, czyli od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie. Wojewoda Jacek Brzozowski podkreślił podczas konferencji prasowej, że mowa nie o tworzeniu nowego miejsca dla migrantów, lecz o kontynuacji ustawowego wsparcia dla uchodźców wojennych z Ukrainy objętych ochroną czasową.

Według urzędu decyzja wynika z pisma Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 11 czerwca 2026 roku. Na jego podstawie wojewodowie mają realizować zadanie polegające na zapewnieniu zakwaterowania zbiorowego oraz całodziennego wyżywienia osobom objętym ochroną czasową, które należą do grup wymagających szczególnego wsparcia.

Pomoc tylko dla osób z grup wrażliwych

Wojewoda podkreśla, że obecny system pomocy różni się od tego, który funkcjonował bezpośrednio po wybuchu wojny. Wsparcie w formie zbiorowego zakwaterowania nie ma już charakteru powszechnego. Przysługuje wyłącznie osobom, które ze względu na wiek, stan zdrowia albo niepełnosprawność nie mogą samodzielnie zapewnić sobie miejsca pobytu.

To istotne rozróżnienie, bo w debacie publicznej łatwo sprowadzić sprawę do ogólnego hasła „ośrodek dla uchodźców”. W praktyce chodzi jednak o wąską grupę osób, które nadal wymagają wsparcia państwa.

Dlaczego wybrano Wasilków?

Podlaski Urząd Wojewódzki tłumaczy, że analizowano sytuację mieszkańców dwóch działających dotąd ośrodków zbiorowego zakwaterowania w województwie podlaskim. Z tej analizy miało wynikać, że właśnie w Wasilkowie przebywa znacząca liczba osób, które nadal kwalifikują się do tej formy pomocy.

Urzędnicy wskazują również na ciągłość pobytu. Dla wielu mieszkańców ośrodek w Wasilkowie jest miejscem znanym i bezpiecznym. Część osób pozostaje w trakcie leczenia lub ma zaplanowane wizyty u lekarzy specjalistów. Zmiana miejsca pobytu mogłaby więc utrudnić terapię albo negatywnie wpłynąć na stan zdrowia tych osób.

Ile osób przebywa w ośrodku?

Według danych przekazanych przez Podlaski Urząd Wojewódzki w ośrodku w Wasilkowie przebywają obecnie 52 osoby. To 42 dotychczasowych mieszkańców oraz 10 osób przeniesionych z ośrodka w Augustowie, który zakończył działalność 30 czerwca 2026 roku. Jeszcze dwa tygodnie wcześniej w obu placówkach mieszkało łącznie 88 osób.

Skala pomocy w regionie znacząco się zmniejszyła. Dla porównania, w sierpniu 2025 roku w województwie podlaskim działały 23 ośrodki zbiorowego zakwaterowania, w których mieszkało 813 uchodźców wojennych z Ukrainy. Wojewoda wskazał też, że w lipcu 2022 roku w regionie działało 246 takich ośrodków, w których przebywało ponad 3,5 tysiąca osób.

Czy gmina będzie ponosić koszty?

Podlaski Urząd Wojewódzki podkreśla, że realizacja zadania jest finansowana z budżetu państwa. W komunikacie z 1 lipca wskazano, że Gmina Wasilków nie ponosi kosztów związanych z prowadzeniem ośrodka zbiorowego zakwaterowania.

Po sprzeciwie samorządu wojewoda poinformował także, że odpowiedzialność za prowadzenie ośrodka przejmie Podlaski Urząd Wojewódzki. Gmina nie będzie organizowała ani finansowała funkcjonowania placówki, a zadanie ma być realizowane przez administrację rządową ze środków budżetu państwa.

Spór dotyczy nie tylko pieniędzy

Choć urząd wojewódzki akcentuje finansowanie z budżetu państwa, wątpliwości samorządu nie ograniczają się wyłącznie do kosztów. Wasilków zwraca uwagę na kwestie organizacyjne, odpowiedzialność administracyjną i potencjalne skutki społeczne.

Z perspektywy gminy problemem jest ryzyko przerzucenia na lokalny samorząd zadań, które powinny być wcześniej uzgodnione i przygotowane. Z perspektywy wojewody kluczowa jest natomiast ciągłość pomocy i zapewnienie bezpieczeństwa osobom, które nie mogą pozostać bez wsparcia.

Wojewoda zapewnia, że samorząd był informowany

Podlaski Urząd Wojewódzki nie zgadza się z zarzutem, że decyzja została podjęta bez jakichkolwiek kontaktów z Wasilkowem. Według urzędu już 8 czerwca 2026 roku przedstawiciele Wydziału Polityki Społecznej odwiedzili Urząd Miejski w Wasilkowie i poinformowali burmistrza o planowanych działaniach dotyczących dalszego funkcjonowania ośrodka.

Po wydaniu decyzji, 29 czerwca, odbyło się kolejne spotkanie w siedzibie wojewody. Uczestniczyli w nim przedstawiciele gminy, w tym burmistrz, sekretarz, dyrektor Centrum Usług Społecznych oraz radca prawny. Rozmowy dotyczyły dalszej organizacji placówki.

Takie rozwiązania działają też w innych województwach

Wojewoda przekonuje, że powierzanie podobnych zadań samorządom nie jest rozwiązaniem wyjątkowym. Według danych urzędu na 1 lipca 2026 roku w Polsce funkcjonowało blisko 200 ośrodków zbiorowego zakwaterowania. Część prowadzą samorządy, a część inne podmioty działające na podstawie umów z administracją rządową.

Podlaski Urząd Wojewódzki wskazuje, że analogiczne rozwiązania działają między innymi w województwach małopolskim, lubelskim, wielkopolskim i opolskim.

Co dalej z ośrodkiem w Wasilkowie?

Na ten moment najważniejsza zmiana polega na tym, że po sprzeciwie gminy odpowiedzialność za prowadzenie ośrodka ma przejąć Podlaski Urząd Wojewódzki. Wojewoda zapowiada zawarcie umowy na dalsze prowadzenie placówki z podmiotem, który realizował to zadanie dotychczas.

Ma to zapewnić ciągłość opieki osobom objętym ochroną czasową, które ze względu na wiek, niepełnosprawność albo stan zdrowia nadal wymagają zakwaterowania i całodziennego wyżywienia.

Spór o ośrodek w Wasilkowie pokazuje napięcie między administracją rządową a samorządem w sytuacji, gdy wygaszany jest szeroki system pomocy dla uchodźców wojennych z Ukrainy, ale państwo nadal musi zapewnić wsparcie osobom najbardziej potrzebującym.

Władze Wasilkowa akcentują brak wystarczających konsultacji i obawy organizacyjne. Wojewoda odpowiada, że chodzi o kontynuację działania istniejącego od 2022 roku ośrodka, wsparcie dla 52 osób z grup wrażliwych oraz finansowanie zadania z budżetu państwa. Najnowsze stanowisko urzędu wskazuje, że prowadzenie placówki przejmie Podlaski Urząd Wojewódzki.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania