Duży teren, ale nie jedna zwarta działka
Na sprzedaż trafił kompleks nieruchomości należących do Gminy Białystok o łącznej powierzchni 14,4653 ha. To jeden z większych pakietów miejskich gruntów wystawianych w ostatnich latach w tej części Białegostoku.
Warto jednak podkreślić, że nie jest to jeden prosty teren inwestycyjny. Oferta obejmuje kilkadziesiąt działek ewidencyjnych, położonych w rejonie Krywlan, m.in. w okolicach ul. Ciołkowskiego i ul. Dywizjonu 303. Największy fragment stanowi działka nr 1/55 o powierzchni 8,2429 ha. Pozostałe działki są bardziej rozproszone i mają nieregularny układ.
Dla przyszłego nabywcy ma to duże znaczenie. Rozproszenie gruntów może utrudniać przygotowanie jednej spójnej inwestycji, wymagać dodatkowych analiz geodezyjnych i prawnych oraz dokładnego sprawdzenia dostępu do poszczególnych części nieruchomości.
Krywlany to teren z potencjałem, ale też ograniczeniami
Krywlany od lat są jedną z bardziej charakterystycznych przestrzeni na mapie Białegostoku. To obszar położony poza ścisłym centrum, ale dobrze znany mieszkańcom ze względu na lotnisko, wydarzenia plenerowe, tereny zielone oraz bliskość Dojlid. Dla miasta i inwestorów takie grunty mogą być atrakcyjne, bo łączą dużą powierzchnię z możliwością rozwijania funkcji usługowych i rekreacyjnych.
Jednocześnie teren nie jest gotową, uporządkowaną działką pod szybką zabudowę. W większości ma charakter niezagospodarowany, jest porośnięty roślinnością, a miejscami znajdują się tam drogi gruntowe, utwardzone dojazdy i fragmenty infrastruktury technicznej.
Na nieruchomościach występują m.in. sieci wodociągowe, kanalizacyjne, gazowe, energetyczne i telekomunikacyjne. To oznacza, że inwestor będzie musiał uwzględnić istniejące instalacje już na etapie planowania. W praktyce może to oznaczać konieczność zachowania stref ochronnych, uzgodnień z gestorami sieci albo poniesienia kosztów przebudowy wybranych elementów infrastruktury.
Plan miejscowy wskazuje na sport, rekreację i usługi
Teren objęty jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla części osiedla Dojlidy w rejonie ulic K. Ciołkowskiego i Dywizjonu 303. Zapisów planu nie można traktować jako formalności, bo to one przesądzają, jakie inwestycje będą mogły powstać na sprzedawanych gruntach.
Dominującym przeznaczeniem są usługi sportu i rekreacji oraz zieleń urządzona. Plan dopuszcza też funkcje uzupełniające, w tym handel, gastronomię, turystykę, usługi zdrowia, edukację, kulturę, biura, administrację, parkingi, drogi wewnętrzne i infrastrukturę techniczną.
Dla mieszkańców Białegostoku ważne jest to, że nie chodzi przede wszystkim o teren pod typowe osiedle mieszkaniowe. Z zapisów planistycznych wynika raczej przestrzeń pod większy projekt usługowo-rekreacyjny, komercyjny lub mieszany, związany z aktywnym spędzaniem czasu, obsługą ruchu rekreacyjnego albo działalnością towarzyszącą.
Część obszaru znajduje się także w strefie ograniczeń związanych z położeniem w rejonie lotniska oraz w dolinie rzecznej. Takie uwarunkowania mogą wpływać na wysokość, sposób sytuowania i parametry przyszłej zabudowy.
Służebności i dostęp do sieci trzeba będzie uwzględnić w projekcie
Sprzedawane nieruchomości są obciążone wpisami w księgach wieczystych. Wśród nich znajdują się służebności przesyłu ustanowione na rzecz PGE Dystrybucja S.A. Dotyczą one m.in. linii elektroenergetycznych, urządzeń energetycznych oraz stacji transformatorowej.
Służebności mają charakter bezterminowy. Oznacza to, że operator infrastruktury zachowuje prawo dostępu do urządzeń, ich konserwacji, modernizacji i eksploatacji. Przyszły właściciel nie będzie mógł tych obowiązków pominąć przy zagospodarowaniu terenu.
Na części gruntów ustanowiono również służebności przejścia i przejazdu. To ważne dla sąsiednich właścicieli i użytkowników, ponieważ takie prawa zapewniają dostęp do innych nieruchomości. Z punktu widzenia inwestora oznacza to konieczność takiego zaprojektowania układu terenu, aby nie naruszyć istniejących uprawnień osób trzecich.
Przetarg odbędzie się w sierpniu przy ul. Słonimskiej
Cena wywoławcza została ustalona na 22 000 000 zł. Osoby lub podmioty zainteresowane udziałem w przetargu muszą wnieść wadium w wysokości 2 200 000 zł najpóźniej do 7 sierpnia 2026 roku. Minimalne postąpienie w licytacji wynosi 220 000 zł.
Przetarg zaplanowano na 14 sierpnia 2026 roku w siedzibie Urzędu Miejskiego w Białymstoku przy ul. Słonimskiej 1. To adres, pod którym odbywa się wiele miejskich procedur związanych z nieruchomościami i decyzjami administracyjnymi.
Nabywca będzie musiał liczyć się nie tylko z ceną zakupu. W ogłoszeniu wskazano również koszty związane z przygotowaniem dokumentacji, w tym operatu szacunkowego, podziałów geodezyjnych oraz zmianą użytków gruntowych.
To może być jedna z ważniejszych decyzji dla tej części miasta
Sprzedaż tak dużego pakietu gruntów na Krywlanach może mieć znaczenie nie tylko dla inwestorów, ale też dla mieszkańców południowo-wschodniej części Białegostoku. Od przyszłego zagospodarowania zależeć będzie m.in. natężenie ruchu w rejonie Ciołkowskiego i Dywizjonu 303, dostępność nowych usług, sposób wykorzystania zieleni oraz charakter całej okolicy.
Na ten moment samo ogłoszenie przetargu nie przesądza jeszcze, co dokładnie powstanie na tym terenie. Będzie to zależało od tego, czy znajdzie się nabywca, jakie plany przedstawi i w jaki sposób pogodzi je z planem miejscowym, infrastrukturą oraz istniejącymi ograniczeniami prawnymi.
Dla mieszkańców oznacza to, że sprawę warto śledzić także po przetargu. Dopiero kolejne decyzje inwestycyjne pokażą, czy Krywlany zyskają nową przestrzeń rekreacyjną, obiekt usługowy, zaplecze komercyjne, czy projekt łączący kilka funkcji.
Komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy.