Przejdź do treści

Sejny: pościg zakończony w rowie. Miał ponad 2 promile alkoholu!

Sejneńscy funkcjonariusze drogówki zatrzymali 45-letniego kierowcę volkswagena, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Pościg zakończył się w przydrożnym rowie, gdy mężczyzna uderzył w drzewo. Jak się okazało, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Ucieczka po zauważeniu uszkodzonego reflektora Do zdarzenia doszło na ulicach Sejn, gdzie patrol policji zauważył pojazd z uszkodzonym tylnym reflektorem. […]

sejny pościg
Autor: Redakcja Mój Białystok
Facebook X

Sejneńscy funkcjonariusze drogówki zatrzymali 45-letniego kierowcę volkswagena, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Pościg zakończył się w przydrożnym rowie, gdy mężczyzna uderzył w drzewo. Jak się okazało, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Ucieczka po zauważeniu uszkodzonego reflektora

Do zdarzenia doszło na ulicach Sejn, gdzie patrol policji zauważył pojazd z uszkodzonym tylnym reflektorem. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać kierowcę do kontroli. Pomimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych, mężczyzna nie reagował – wręcz przeciwnie, przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.

Pościg i niebezpieczne manewry

45-latek pędził ulicami miasta, a następnie skierował się w stronę miejscowości Posejanka. Jego brawurowa jazda stwarzała zagrożenie dla innych uczestników ruchu, zmuszając ich do gwałtownego zjazdu na pobocze. Policjanci kontynuowali pościg, starając się zatrzymać uciekiniera, który nie zwalniał.

Koniec ucieczki: uderzenie w drzewo i zatrzymanie

W miejscowości Posejanka, na łuku drogi, kierujący stracił panowanie nad pojazdem. Najpierw uderzył w barierę ochronną, a następnie w drzewo, kończąc swoją szaleńczą jazdę w przydrożnym rowie. Policjanci natychmiast przystąpili do interwencji i sprawdzili trzeźwość kierowcy. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Teraz mężczyzna za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania