Przejdź do treści

Powstanie 6 Centrów Integracji Cudzoziemców na Mazowszu. Politycy alarmują

Grzegorz Płaczek, poseł Konfederacji, alarmuje o kontrowersyjnym projekcie budowy 6 Centrów Integracji Cudzoziemców na Mazowszu. Inwestycja wartą 105 mln zł krytykuje za powiązania z organizacjami wspierającymi nielegalnych imigrantów.

Centrum Integracji Cudzoziemców Mazowsze
Autor: Redakcja Mój Białystok
Facebook X

Województwo mazowieckie zainwestuje ponad 100 mln zł w powstanie sześciu Centrów Integracji Cudzoziemców. Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek krytykuje projekt, zwracając uwagę na związki organizacji pozarządowych z kontrowersyjnymi grupami. Czy taki projekt jest w interesie Polski?

Powstanie 6 Centrów Integracji Cudzoziemców na Mazowszu

Marszałek Województwa Mazowieckiego ogłosił plan budowy sześciu Centrów Integracji Cudzoziemców (CIC) na Mazowszu. Projekt obejmuje Ciechanów, Ostrołękę, Płock, Radom, Siedlce oraz Warszawę. Wartość inwestycji na lata 2025-2029 szacowana jest na 105 milionów złotych. Zanim jednak projekt wejdzie w życie, już teraz budzi kontrowersje.

Politycy i organizacje pozarządowe – sprzeciw wobec projektu

Poseł Grzegorz Płaczek z Konfederacji wyraził zdecydowany sprzeciw wobec projektu, który jego zdaniem może prowadzić do destabilizacji polskiej polityki migracyjnej. W szczególności, Płaczek zwrócił uwagę na partnerów warszawskiego Urzędu Marszałkowskiego – organizacje pozarządowe, które jego zdaniem mają powiązania z grupami wspierającymi nielegalnych imigrantów. Płaczek wskazał na niepokojące powiązania niektórych z tych organizacji z Grupą Granica oraz ich kontrowersyjne stanowisko w sprawie traktowania migrantów na polskiej granicy.

Koszty utrzymania – pytania o celowość

Roczny koszt utrzymania jednego CIC w Warszawie wynosi aż 600 tysięcy złotych. Poseł Płaczek podkreśla, że wydawanie takich sum w kontekście wątpliwych powiązań organizacji pozarządowych budzi poważne pytania o celowość tej inwestycji. Z jego punktu widzenia, projekt ten jest nie tylko kosztowny, ale również „antypolski”, gdyż wspiera politykę migracyjną, która może zagrażać polskim interesom.

Powiązania z Fundacją Batorego

Kolejnym elementem, który niepokoi Grzegorza Płaczka, jest fakt, że niektóre z organizacji pozarządowych biorących udział w projekcie mają powiązania z Fundacją Batorego, która zdaniem posła prowadzi programy zagrażające tożsamości narodowej Polski. Poseł twierdzi, że takie działania mogą prowadzić do utraty tradycji, religii i narodowej tożsamości.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania