Przejdź do treści

W Białymstoku groził właścicielowi sklepu, usłyszał zarzut

Najpierw kradzież, potem groźby. 24-latek z osiedla Sienkiewicza w Białymstoku został dwukrotnie zatrzymany przez policję tego samego dnia. Usłyszał zarzut gróźb karalnych.

groźby właścicielowi sklepu w Białymstoku
Autor: Redakcja Mój Białystok
Facebook X

24-letni mężczyzna najpierw ukradł piwo ze sklepu w Białymstoku, a kilka godzin później wrócił, by grozić właścicielowi pobiciem i zniszczeniem lokalu. Zatrzymany przez policję usłyszał zarzut gróźb karalnych, za co grozi mu do 3 lat więzienia.

Kradzież alkoholu na osiedlu Sienkiewicza

Policjanci z białostockiej patrolówki zostali wezwani na osiedle Sienkiewicza, gdzie doszło do kradzieży alkoholu. Dwóch mężczyzn weszło do sklepu i ukradło piwo. Dzięki szybkiemu zgłoszeniu funkcjonariusze znaleźli sprawców kilka ulic dalej. Okazało się, że to 29-letni mieszkaniec Wasilkowa oraz jego 24-letni kolega.

Starszy z mężczyzn poszukiwany przez sąd

Po sprawdzeniu w policyjnych bazach wyszło na jaw, że 29-latek jest poszukiwany przez sąd w celu odbycia kary 20 dni zastępczego aresztu za wykroczenie. Ostatecznie obaj zostali ukarani mandatami za kradzież, a starszy z mężczyzn trafił do policyjnego aresztu.

Groźby wobec właściciela sklepu

Kilka godzin po pierwszym incydencie 24-latek ponownie odwiedził sklep w Białymstoku. Tym razem wielokrotnie wchodził do lokalu i groził właścicielowi pobiciem oraz zniszczeniem sklepu. Policjanci zatrzymali go ponownie kilka ulic dalej.

Zarzut gróźb karalnych

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, gdzie usłyszał zarzut gróźb karalnych. Grozi mu teraz do 3 lat pozbawienia wolności.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania