Przejdź do treści

Były premier potrącił kobietę. Prokuratura zaskarżyła wyrok uniewinniający

Prokuratura Okręgowa w Białymstoku złożyła apelację od wyroku uniewinniającego byłego premiera Włodzimierza Cimoszewicza, oskarżonego o potrącenie rowerzystki na przejściu dla pieszych. Domaga się ponownego rozpatrzenia sprawy, zarzucając sądowi wybiórczą ocenę dowodów. Prokuratura zaskarża wyrok To nie koniec procesu Włodzimierza Cimoszewicza. Prokuratura Okręgowa w Białymstoku odwołała się od wyroku Sądu Rejonowego w Hajnówce, który uniewinnił byłego […]

Były premier potrącił kobietę
Autor: Redakcja Mój Białystok
Facebook X

Prokuratura Okręgowa w Białymstoku złożyła apelację od wyroku uniewinniającego byłego premiera Włodzimierza Cimoszewicza, oskarżonego o potrącenie rowerzystki na przejściu dla pieszych. Domaga się ponownego rozpatrzenia sprawy, zarzucając sądowi wybiórczą ocenę dowodów.

Prokuratura zaskarża wyrok

To nie koniec procesu Włodzimierza Cimoszewicza. Prokuratura Okręgowa w Białymstoku odwołała się od wyroku Sądu Rejonowego w Hajnówce, który uniewinnił byłego premiera od zarzutu potrącenia rowerzystki oraz umorzył wątek rzekomej ucieczki z miejsca zdarzenia.

Rzecznik prokuratury Łukasz Janyst poinformował, że apelacja dotyczy obrazy przepisów prawa procesowego, w tym pominięcia kluczowych wniosków zawartych w opinii Instytutu Ekspertyz Sądowych. Prokuratura domaga się uchylenia wyroku i ponownego rozpatrzenia sprawy przez sąd pierwszej instancji.

Szczegóły wypadku z 2019 roku

Do zdarzenia doszło 4 maja 2019 roku na przejściu dla pieszych w Hajnówce. Według aktu oskarżenia, Włodzimierz Cimoszewicz, prowadząc samochód, potrącił 70-letnią rowerzystkę, która doznała złamania kości podudzia i otarć ciała.

Prokuratura zarzuciła byłemu premierowi nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz ucieczkę z miejsca wypadku. Sam Cimoszewicz twierdził, że nie ponosi winy, a rowerzystka nagle wjechała na przejście. Podkreślił także, że odwiózł poszkodowaną do domu na jej prośbę, a później udała się do szpitala.

Uniewinnienie i apelacja

Sąd uznał, że brak dowodów jednoznacznie potwierdzających winę oskarżonego oraz rozstrzygnął wątpliwości na jego korzyść. W kwestii rzekomej ucieczki sąd stwierdził, że było to wykroczenie, które przedawniło się w trakcie postępowania.

Prokuratura, niezadowolona z decyzji, domagała się dla Cimoszewicza m.in. sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, trzyletniego zakazu prowadzenia pojazdów oraz 10 tys. zł zadośćuczynienia dla poszkodowanej.

Obrońcy Cimoszewicza zadowoleni z wyroku

Obrońcy byłego premiera, w tym mecenas Tadeusz Wolfowicz, poinformowali, że nie zamierzają składać apelacji, uznając wyrok za zgodny z oczekiwaniami. W mowach końcowych wnioskowali oni o uniewinnienie Cimoszewicza lub umorzenie postępowania.

Co dalej?

Apelacja prokuratury oznacza, że proces byłego premiera nie dobiegł jeszcze końca. Sprawa powróci na wokandę, a sąd drugiej instancji zdecyduje, czy wyrok uniewinniający zostanie utrzymany, czy też sprawa trafi ponownie do sądu pierwszej instancji.

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy.

Komentarze tylko dla zalogowanych
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
Przejdź do logowania