Uderzyła ochroniarza, bo nie chciała zapłacić za zakupy

kradzież w Łomży uderzenie ochroniarza
Fot: Adobe Stock
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

W Łomży doszło do nietypowego zdarzenia, które zakończyło się interwencją policji. 28-letnia kobieta, rozpoznana jako sprawczyni wcześniejszej kradzieży, próbowała uniknąć odpowiedzialności, uderzając ochroniarza torebką w twarz. Za swoje postępowanie odpowie teraz przed sądem.

Ochroniarz rozpoznał sprawczynię kradzieży sprzed miesiąca

Do pierwszego zdarzenia doszło miesiąc temu w jednym z dyskontów w Łomży. 28-latka uszkodziła wtedy dwa kartony mleka dziecięcego i ukradła tusz do rzęs, po czym uciekła. Gdy wczoraj ponownie pojawiła się w sklepie, została rozpoznana przez ochroniarza.

Mężczyzna upomniał kobietę i zażądał uregulowania należności. W odpowiedzi ta zaatakowała go torebką, rozcinając mu nos. Pracownik ochrony mimo to zatrzymał kobietę przed sklepem i wezwał policję.

Nieudana próba ukrycia sytuacji przed mamą

Podczas interwencji kobieta przyznała się do kradzieży i ataku, prosząc policjantów, aby nie informowali jej matki o całej sytuacji. Jednak los chciał, że jej mama była świadkiem zdarzenia, bo w tym samym czasie robiła zakupy. Ostatecznie to ona uregulowała dług córki i zabrała ją do domu.

Kobieta stanie przed sądem

Policjanci sporządzili wniosek o ukaranie 28-latki do sądu. Kobieta odpowie za kradzież, zniszczenie mienia oraz naruszenie nietykalności cielesnej pracownika ochrony.