Ojciec i syn zaginęli w lesie

Ojciec i syn zaginęli w lesie
Fot: KMP Łomża
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Sobotnie popołudnie w lasach gminy Zbójna było czasem intensywnych ćwiczeń dowódczo-sztabowych, które miały na celu doskonalenie współpracy służb w sytuacji kryzysowej. Symulacja zaginięcia ojca i syna pozwoliła sprawdzić gotowość policji, straży pożarnej i innych jednostek ratunkowych do działania w podobnych przypadkach.

Zaginiona rodzina w środku lasu

Zgodnie z założeniem ćwiczeń, ojciec i syn wybrali się do lasu, aby fotografować dzikie zwierzęta. W pewnym momencie zgubili drogę powrotną. Sytuację pogorszył fakt, że ojciec nagle zaczął czuć się źle, tracąc przytomność. Syn, próbując wezwać pomoc, zadzwonił do matki, jednak jego telefon rozładował się w trakcie rozmowy.

Zaalarmowane służby ratunkowe ruszyły do akcji. Policjanci, strażacy i żołnierze zorganizowali kompleksowe działania poszukiwawcze. Podzieleni na kilkuosobowe grupy, przeszukiwali lasy z pomocą psów tropiących, dronów, quadów i urządzeń termowizyjnych. W poszukiwaniach wzięło udział aż 125 osób.

Sukces operacji ratunkowej

Po około dwóch godzinach udało się zlokalizować nastolatka, a niespełna godzinę później odnaleziono jego ojca. Dzięki szybkiemu działaniu obu mężczyznom udzielono odpowiedniej pomocy medycznej. Poszukiwania objęły obszar około 400 hektarów lasu.

Profesjonalna współpraca służb

Ćwiczenia były doskonałą okazją do sprawdzenia procedur i współpracy między różnymi służbami. W działaniach uczestniczyli m.in. funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Łomży, strażacy z Państwowej Straży Pożarnej, ochotnicze straże pożarne z okolicznych miejscowości, Straż Leśna, Grupa Ratownicza Nadzieja oraz żołnierze z 13 Batalionu Lekkiej Piechoty WOT i 18 Pułku Logistycznego.

Ćwiczenia pokazują, jak ważne jest doskonalenie procedur i współdziałania w sytuacjach kryzysowych. Dzięki takim symulacjom służby mogą być jeszcze lepiej przygotowane na realne zagrożenia.