Wojewoda podlaski Jacek Brzozowski potwierdził 10 września w południe, że według dostępnych informacji nie stwierdzono upadku żadnego obiektu na terenie województwa. Konferencja dotyczyła nocnego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej, a w briefingu wzięli udział przedstawiciele policji, Straży Granicznej, WOT i PSP. Służby utrzymują najwyższą gotowość i weryfikują wszystkie zgłoszenia mieszkańców.
Bezprecedensowa noc nad Polską
Jak podkreślił wojewoda, w nocy z wtorku 9 września na środę 10 września doszło do bezprecedensowego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej, również nad Podlaskiem. To zdarzenie uruchomiło procedury bezpieczeństwa i wzmożony monitoring.
Kto stanął przed kamerami?
W konferencji obok wojewody uczestniczyli: gen. Kamil Borkowski, komendant wojewódzki policji; gen. bryg. SG Sławomir Klekotka, komendant Podlaskiego Oddziału SG; płk Mieczysław Gurgielewicz, dowódca 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej; oraz st. bryg. Janusz Kondrat, komendant wojewódzki PSP w Białymstoku. Taki skład jasno pokazuje, że temat dotyczy całego systemu bezpieczeństwa – od granicy, przez porządek publiczny, po działania ratownicze.
Służby w gotowości i weryfikacja zgłoszeń
Wszystkie formacje podległe MON oraz MSWiA pozostają w najwyższej gotowości. Co więcej, każda informacja zgłoszona przez mieszkańców na numer 112 jest sprawdzana. Do tej pory kilkanaście zgłoszeń nie potwierdziło upadku obcego obiektu na terenie województwa. Innymi słowy: naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej miało charakter incydentalny, lecz nie pozostawiło – według obecnego stanu wiedzy – materialnych śladów w Podlaskiem.
Sztab kryzysowy od świtu
Najpierw – około godziny 1.00 – wojewoda utrzymywał stały kontakt z MSWiA i służbami. Następnie o 6.30 w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Białymstoku zebrał się sztab kryzysowy. Wzięli w nim udział m.in. wicewojewoda Paweł Krutul oraz dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Adam Czubaty. Taki tryb pracy pozwala szybko koordynować działania i przekazywać rzetelne komunikaty.
„Nie ulegajmy dezinformacji”
Wojewoda zaapelował o spokój, rozsądek i korzystanie wyłącznie z wiarygodnych źródeł – od Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego, przez Kancelarię Premiera, po MSWiA i MON. Dezinformacja i próby siania paniki są – jak zaznaczył – narzędziami wojny hybrydowej. Dlatego, co najważniejsze, w obliczu informacji o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej, kluczowa jest weryfikacja komunikatów i unikanie plotek.
Szkoły i praca – po staremu
Po porannych konsultacjach z minister edukacji Barbarą Nowacką i podlaskim kuratorem Agnieszką Krokos-Janczyło nie było przeciwwskazań do zawieszenia zajęć. Jak wskazał wojewoda, to zwyczajny dzień w szkołach i w pracy – służby czuwają, a „życie toczy się swoim torem”.
Co zrobić w razie znalezienia szczątków?
Przede wszystkim nie zbliżać się i nie dotykać podejrzanych elementów. W razie ich odnalezienia należy niezwłocznie powiadomić policję lub zadzwonić na 112. To najprostsza i zarazem najbezpieczniejsza ścieżka zgłoszenia.