Zatrzymanie Białorusina w Warszawie przeprowadzili policjanci i kontrterroryści. 40-latek był poszukiwany przez francuski sąd za handel bronią, narkotykami i pranie pieniędzy. Razem z nim zatrzymano trzech Ukraińców.
Poszukiwany przez Francję
40-letni Białorusin od dłuższego czasu ukrywał się w Polsce. Był poszukiwany przez sąd w Marsylii za handel narkotykami, bronią palną oraz pranie brudnych pieniędzy. Sprawą zajmowały się francuskie służby, które przekazały informacje polskiej policji.
Akcja kontrterrorystów w apartamentowcu
Policjanci ze Śródmieścia wspólnie z funkcjonariuszami Komendy Stołecznej i Komendy Głównej Policji zorganizowali skoordynowaną akcję. Do zatrzymania doszło w luksusowym apartamentowcu w Warszawie.
Na miejsce wkroczyli funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego. Ze względu na ryzyko użycia broni przez podejrzanych kluczowy był element zaskoczenia. Dzięki temu cała operacja przebiegła zgodnie z planem.
Trzech Ukraińców pomagało w ukrywaniu
Razem z Białorusinem zatrzymano trzech obywateli Ukrainy. Według policji pomagali mu w unikaniu odpowiedzialności.
Cała czwórka trafiła do Komendy przy ul. Wilczej. Białorusin, po dopełnieniu formalności, zostanie objęty procedurą ekstradycji.