Donald Trump ogłosił, że po powrocie do Białego Domu nałoży 25-procentowe cło na towary przywożone do USA z Kanady i Meksyku. Decyzja ta ma związek z walką z nielegalnym handlem narkotykami i przestępczością. Konsekwencje dla gospodarek obu krajów mogą być poważne.
Trump wprowadzi drastyczne cła na import
Prezydent-elekt Donald Trump zapowiedział, że 20 stycznia, w dniu swojej inauguracji, podpisze rozporządzenie wykonawcze nakładające 25-procentowe cło na towary importowane z Kanady i Meksyku. Jak tłumaczył, jego decyzja jest związana z koniecznością rozwiązania problemu przemytu narkotyków, w tym fentanylu, oraz nielegalnej imigracji. „Dopóki te problemy nie zostaną rozwiązane, Kanada i Meksyk zapłacą bardzo wysoką cenę!” – stwierdził Trump na swoim portalu Truth Social.
Reakcje Kanady i Meksyku: Obawy o handel i gospodarkę
Kanada, z którą USA łączy silna więź handlowa, już wyraziła swoje zaniepokojenie zapowiedzią Trumpa. Wicepremier Chrystia Freeland zapewniła, że Ottawa będzie omawiać kwestie bezpieczeństwa granic z nową administracją. Premier prowincji Ontario Doug Ford ostrzegł, że takie cła będą miały katastrofalne skutki dla pracowników i pracodawców w obu krajach. Premier Alberta, Danielle Smith, powtórzyła te obawy, apelując do Ottawy, by stawiła czoła tej sytuacji.
Potencjalne straty dla gospodarki
Kanadyjska Izba Handlowa ostrzegła, że 10-procentowe cło może pochłonąć aż 30 miliardów dolarów z kanadyjskiej gospodarki. Warto dodać, że ponad 77% kanadyjskiego eksportu trafia do Stanów Zjednoczonych, a handel z USA stanowi aż 60% kanadyjskiego PKB. Kanada jest także największym dostawcą energii do USA, a w 2023 roku niemal cały kanadyjski eksport ropy trafił do Stanów Zjednoczonych.
Kontynuacja obietnic wyborczych
Zapowiedź Trumpa o nałożeniu ogólnych ceł na import była jedną z kluczowych obietnic jego kampanii wyborczej. Choć wywołała ona poważne zaniepokojenie, szczególnie w kontekście dużego uzależnienia Kanady od handlu z USA, prezydent-elekt utrzymuje, że takie środki są konieczne dla ochrony bezpieczeństwa kraju.