Donald Trump planuje podpisanie rozporządzenia wykonawczego, które usunie osoby transpłciowe z wojska już pierwszego dnia swojej drugiej kadencji. Decyzja, która ma objąć tysiące żołnierzy, budzi kontrowersje i nawiązuje do wcześniejszej polityki byłego prezydenta z lat 2017–2019.
Trump planuje usunąć osoby transpłciowe z wojska
Donald Trump zamierza podpisać rozporządzenie wykonawcze zaraz po swojej inauguracji, która odbędzie się 20 stycznia. Zakaz służby wojskowej dla osób transpłciowych wejdzie w życie niemal natychmiast, a tysiące żołnierzy zostanie zwolnionych z armii.
Powrót do polityki z pierwszej kadencji
Decyzja Trumpa przypomina zakaz wprowadzony w 2019 roku podczas jego pierwszej kadencji. Były prezydent argumentował wtedy, że osoby transpłciowe generują „ogromne koszty leczenia” oraz „zakłócenia” w funkcjonowaniu wojska. Polityka ta została odwrócona przez administrację Joe Bidena w 2021 roku, ale Trump zamierza powrócić do wcześniejszych zasad.
Wsparcie nowego szefa Departamentu Obrony
Kandydat Trumpa na stanowisko szefa Departamentu Obrony popiera jego podejście do służby osób transpłciowych. W przeszłości stwierdził, że osoby te „nie nadają się do wojska” i przyczyniają się do „komplikacji” w jego strukturach.
Planowane działania w sprawie imigracji
Zakaz służby dla osób transpłciowych to tylko jedna z serii decyzji, które Trump planuje wdrożyć na początku swojej kadencji. Prezydent-elekt przygotowuje również rozporządzenia dotyczące zaostrzenia polityki imigracyjnej, które mogą istotnie wpłynąć na sytuację migrantów w Stanach Zjednoczonych.