Nastolatka skazana za atak na nauczycielki – ojciec broni jej działań

atak nożem w szkole
Fot: Zdjęcie ilustracyjne (fot. Adobe Stock)
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Brytyjska ława przysięgłych uznała 14-letnią uczennicę winną trzech przypadków usiłowania zabójstwa po ataku nożem na nauczycielki w szkole. Do dramatycznych wydarzeń doszło 24 kwietnia 2024 roku w szkole Ysgol Dyffryn Aman w Ammanford w Walii. Ojciec dziewczyny broni jej działań, twierdząc, że była ofiarą długotrwałego prześladowania.

Atak nożem w szkole – co się wydarzyło?

Podczas porannej przerwy 13-letnia wówczas uczennica zaatakowała nożem dwie nauczycielki oraz inną uczennicę. Jej głównym celem była zastępca dyrektora Fiona Elias, którą raniła w szyję. Następnie dźgnęła nauczycielkę Liz Hopkin oraz uczennicę, która próbowała interweniować. Napastniczkę ostatecznie powstrzymał i rozbroił nauczyciel Darrel Campbell, który wykazał się ogromną odwagą i opanowaniem.

Świadkowie wydarzeń podkreślali, że nauczycielka, która została raniona w szyję, miała ogromne szczęście, że przeżyła. Obrażenia były poważne, ale zgodnie z doniesieniami mediów jej stan zdrowia się poprawia.

Ojciec nastolatki: „Była ofiarą przemocy”

Ojciec dziewczyny, której dane nie zostały ujawnione ze względów prawnych, w wywiadzie dla „The Times” bronił swojej córki. Twierdzi, że była ona ofiarą prześladowania i zastraszania przez rówieśników. Miała być bita, kopana i policzkowana, a ze strony szkoły spotykały ją niesłuszne kary i represje. Według ojca, atak był wynikiem „osiągnięcia punktu krytycznego” przez nastolatkę.

„Nie usprawiedliwiam jej czynów, ale miały one pewne uzasadnienie. Kiedy prosisz o pomoc i nikt cię nie słucha, gdy jesteś stale prześladowany, w końcu wybuchasz”powiedział mężczyzna w rozmowie z mediami.

Ojciec nastolatki wyjawił również, że jego córka przed atakiem popadała w depresję i miała epizody samookaleczania. W pewnym momencie rozważała nawet samobójstwo.

Ława przysięgłych wydała wyrok – dziewczyna uznana winną

W poniedziałek, 3 lutego 2025 roku, po trzygodzinnej naradzie ława przysięgłych uznała uczennicę winną trzech przypadków usiłowania zabójstwa. Przyznała się ona do zarzutów spowodowania poważnych obrażeń oraz posiadania ostrego przedmiotu na terenie szkoły, jednak zaprzeczyła, jakoby chciała kogokolwiek zabić.

Wyrok w tej sprawie ma zapaść w kwietniu 2025 roku.

Czy można było zapobiec tragedii?

Sprawa wzbudziła ogromne emocje w Wielkiej Brytanii. Wielu ekspertów zwraca uwagę na problem prześladowania w szkołach i jego skutki psychologiczne. Rodzice, nauczyciele i psycholodzy apelują o większą czujność wobec sygnałów świadczących o depresji czy izolacji uczniów.

Podsumowanie

Atak nożem w walijskiej szkole poruszył opinię publiczną. Choć nastolatka została uznana winną, jej ojciec podkreśla, że była ofiarą przemocy i działała w desperacji. Sprawa skłania do refleksji nad problemem bullyingu i wsparcia psychologicznego dla uczniów.