Donald Trump zapowiada walkę z cenzurą mediów społecznościowych

Trump walka z cenzurą
Fot: Andrew Harnik / Getty Images
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Donald Trump chce zrewolucjonizować sposób moderowania treści na platformach społecznościowych. Jego działania, w tym nominacja Brendana Carra na szefa FCC, mogą wpłynąć na wolność słowa i przyszłość globalnych mediów cyfrowych.

Konflikt Trumpa z gigantami technologicznymi – historia od 2020 roku

Spór Donalda Trumpa z największymi platformami społecznościowymi rozpoczął się w 2020 roku, kiedy to podpisał rozporządzenie wykonawcze mające ograniczyć ochronę prawną platform za ich działania moderacyjne.

Brendan Carr jako kluczowa postać nowej strategii

Trump mianował Brendana Carra, znanego krytyka obecnych praktyk moderacyjnych, na przewodniczącego Federalnej Komisji Łączności (FCC). Carr zapowiada walkę z „kartelami cenzury” i przywrócenie wolności słowa.

Skutki zmiany Sekcji 230 ustawy Communications Decency Act

Planowane ograniczenie ochrony prawnej dla platform może wymusić zmiany w sposobie moderacji treści. Firmy technologiczne mogą ograniczyć swoje działania, aby uniknąć odpowiedzialności prawnej, co zmieni oblicze mediów społecznościowych.

Zwolennicy vs. Przeciwnicy – intensywna debata

Zwolennicy zmian argumentują, że obecne praktyki moderacyjne tłumią konserwatywne głosy, natomiast przeciwnicy ostrzegają przed ryzykiem zalewu dezinformacji i mowy nienawiści.

Droga do wprowadzenia zmian – legislacja i opór prawny

Zmiana obecnego systemu wymaga zgody Kongresu i może napotkać na opór w sądach, co sprawia, że walka o nowe regulacje będzie długa i trudna.

Granice wolności słowa w erze cyfrowej

Propozycje Trumpa poruszają fundamentalne pytania o granice wolności słowa, rolę prywatnych firm w moderowaniu dyskusji publicznych oraz potrzebę ochrony przed szkodliwymi treściami.