Chanuka w Sejmie 2024 – Kontrowersyjne zaproszenie od Chabad Lubawicz

Chanuka w Sejmie 2024
Fot: Wikipedia
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

W polskim Sejmie ponownie odbędzie się zapalenie świec chanukowych, zorganizowane przez wspólnotę Chabad Lubawicz. Konfederacja otrzymała zaproszenie na uroczystość, która wywołuje kontrowersje wśród polityków. W ubiegłym roku rytuał ten zakończył się interwencją posła Grzegorza Brauna, który zgasił świece gaśnicą. W tym roku emocje znów sięgnęły zenitu, a przedstawiciele Konfederacji wyrazili sprzeciw wobec organizowania takich wydarzeń w polskim Sejmie.

Zaproszenie na Chanukę w Sejmie

W polskim Sejmie ponownie odbędzie się uroczystość zapalenia świec chanukowych, organizowana przez wspólnotę Chabad Lubawicz. Zaproszenie na to wydarzenie zostało wysłane do Konfederacji, która, podobnie jak w poprzednim roku, wywołuje kontrowersje związane z organizowaniem tego rytuału w polskim parlamencie.

Kontrowersje wokół zapalenia świec chanukowych

W ubiegłym roku rytuał zapalenia świec chanukowych zakończył się głośną interwencją Grzegorza Brauna, posła Konfederacji, który zgasił świece gaśnicą. Po tym incydencie, w którym wyrażono sprzeciw wobec organizowania ceremonii religijnych w Sejmie, tegoroczne zaproszenie znów wywołuje kontrowersje.

Marta Czech z Konfederacji wyraziła zdecydowane stanowisko, mówiąc: „Albo chanuka, albo Boże Narodzenie! Trzeciej drogi nie ma, a komu się tak wydaje – błądzi jak marszałek Szymon Hołownia!” Politycy Konfederacji, w tym Grzegorz Braun, podkreślają swoje oburzenie na zapraszanie na oficjalne obchody w Sejmie wspólnoty Chabad Lubawicz, którą określają mianem „sekty”.

Zaproszenie i reakcje polityków

W zaproszeniu na wydarzenie, wysłanym do Konfederacji, podano szczegóły ceremonii, która odbędzie się 30 grudnia o godz. 15:45 w holu głównym Sejmu. Do zaproszenia dołączono także logo Chabad Lubawicz z ukraińską flagą i hasłem „Help us to help them!” („Pomóż nam im pomóc!”), co wywołało kolejne kontrowersje.

„Żydzi – łapy precz od Gazy, i od naszego Sejmu!” – dodała Marta Czech w swoim wpisie na portalu „X”, wyrażając stanowisko Konfederacji w tej sprawie. Wśród polityków opozycji pojawiły się pytania o charakter tego wydarzenia oraz jego miejsce w polskim parlamencie.