Dwóch młodych mężczyzn zaatakowało nastolatka w autobusie miejskim w Białymstoku. Agresorzy wybili szybę w pojeździe i próbowali uciec, ale szybko zostali zatrzymani przez policję.
Brutalny atak w autobusie
W późnych godzinach wieczornych dwaj młodzi mężczyźni zaatakowali nastolatka jadącego autobusem komunikacji miejskiej w Białymstoku. Napastnicy usiedli obok ofiary, a w pewnym momencie jeden z nich uderzył chłopca i zabrał mu telefon.
Kierowca interweniuje i wzywa pomoc
Zaalarmowany kierowca autobusu natychmiast zareagował, zamykając drzwi pojazdu, by uniemożliwić agresorom ucieczkę. W międzyczasie nastolatek odzyskał swój telefon i schronił się na przedzie autobusu.
Ucieczka i szybkie zatrzymanie
Napastnicy, chcąc uciec, wybili szybę w autobusie i opuścili pojazd. Kilka ulic dalej, na jednym z przystanków w centrum miasta, policjanci zatrzymali sprawców. Okazali się nimi 18-letni mężczyzna i jego 17-letni kolega. Obaj trafili do policyjnego aresztu.
Policja bada sprawę
Mundurowi obecnie ustalają szczegółowy zakres odpowiedzialności zatrzymanych. Dzięki szybkiej reakcji kierowcy oraz interwencji policji, napastnicy nie uniknęli odpowiedzialności za swoje czyny.