Komornik sądowy zajął ponad 400 tysięcy złotych znajdujących się na koncie Gminy Białystok, a odpowiedzialność za zaistniałą sytuację spoczywa na urzędnikach miasta. Mimo tłumaczeń, że działania komornika były przedwczesne, Krajowa Rada Komornicza podkreśla, że to Gmina Białystok zawiodła, nie zlecając w terminie wykonania spisu inwentarza po zmarłym dłużniku.
Zajęcie konta Gminy Białystok przez Komornika: Kto ponosi odpowiedzialność?
Komornik sądowy zajął ponad 400 tysięcy złotych znajdujących się na koncie Gminy Białystok. Zaskakująca sytuacja nie dotyczyła jednak zadłużenia miasta, lecz długów jednego z mieszkańców, który zmarł. W tej sprawie pojawiły się kontrowersje, ponieważ przedstawiciele miasta twierdzili, że działania komornika były przedwczesne. Jednak Krajowa Rada Komornicza w swoim oświadczeniu wskazała, że to Gmina Białystok nie wywiązała się z obowiązków w odpowiednim czasie.
Kto ponosi odpowiedzialność za zajęcie konta Gminy Białystok?
Przemysław Małecki, Rzecznik Prasowy Krajowej Rady Komorniczej, stwierdził, że odpowiedzialność za całą sytuację spoczywa na Gminie Białystok. Miasto miało obowiązek zlecić sporządzenie spisu inwentarza po zmarłym dłużniku, co pozwoliłoby na dokładne określenie jego długów i majątku. Gdyby Gmina wykonała tę czynność w terminie, mogłaby zaplanować odpowiednie działania budżetowe i uniknąć egzekucji.
Działania Komornika – Zgodne z Przepisami
Komornik działający w tej sprawie postępował zgodnie z obowiązującymi przepisami. Egzekucja została wszczęta na podstawie prawomocnego tytułu wykonawczego w czerwcu 2024 roku. Gmina była informowana na każdym etapie postępowania, ale nie zareagowała odpowiednio na czas. Właściwie, pomimo możliwości złożenia skargi na działania komornika, sąd oddalił wszystkie odwołania, uznając egzekucję za zasadne.
Co powinna zrobić Gmina Białystok?
Krajowa Rada Komornicza przypomniała, że w przypadku takich sytuacji Gmina powinna w pierwszej kolejności zlecić sporządzenie spisu inwentarza, który pomógłby określić długi zmarłego. Takie działanie zapobiegłoby problemom finansowym związanym z egzekucją. Dodatkowo, jak podkreślił Małecki, unikanie kontaktu z komornikiem nie rozwiązuje problemu, a tylko prowadzi do dalszych działań egzekucyjnych.
Wnioski z tej sytuacji
Sytuacja, w której znalazła się Gmina Białystok, powinna być lekcją dla innych samorządów i instytucji. Ważne jest, aby w takich sprawach reagować na czas i unikać opóźnień, które mogą prowadzić do niepotrzebnych komplikacji prawnych i finansowych. Odpowiedzialność za błędy leży po stronie Gminy, a nie komornika, który działał zgodnie z prawem.