Dwaj funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej z województwa kujawsko-pomorskiego zostali zatrzymani w jednym z białostockich hoteli. Śledczy podejrzewają ich o zgwałcenie młodej kobiety, a prokuratura już przesłuchała poszkodowaną.
Zatrzymania po nocnym zgłoszeniu
Do zdarzenia doszło w nocy z 16 na 17 września w hotelu w Białymstoku. Sama poszkodowana złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Dlatego, jeszcze tego samego dnia, prokurator przesłuchał kobietę. Na podstawie jej zeznań oraz wstępnych dowodów, policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn.
Zatrzymani strażacy przyjechali do stolicy Podlasia z województwa kujawsko-pomorskiego, ponieważ brali udział w rozgrywanych: Mistrzostwa Polski Strażaków w Piłce Nożnej. Mimo to, śledczy podkreślają, że domniemane przestępstwo nie miało żadnego związku z turniejem. Do zdarzenia doszło poza jego ramami, w hotelu, w którym strażacy byli zakwaterowani.
Zarzut z Kodeksu karnego
Prokuratura Rejonowa Białystok-Północ prowadzi sprawę. Dotyczy ona podejrzenia naruszenia artykułu 197, paragrafu 1 Kodeksu karnego, czyli zgwałcenia. Za ten czyn polskie prawo przewiduje karę od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.
Zastępca prokuratora rejonowego potwierdził, że pokrzywdzona jest osobą pełnoletnią. Nie ujawniono jednak szczegółowych informacji na temat jej wieku, ani danych zatrzymanych. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu potwierdziła, że zatrzymani to czynni funkcjonariusze. Jednocześnie zaznaczyła, że sprawa ma charakter indywidualny.
Śledczy wciąż gromadzą materiał dowodowy i przesłuchują świadków. Na tym etapie nie wiadomo, czy prokuratura wystąpi z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanych. Kolejne szczegóły będą ujawniane w miarę postępów postępowania.