Policjanci uratowali mężczyznę z zadymionego mieszkania na osiedlu Sienkiewicza

Fot: KMP Białystok
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

W Białymstoku policjanci z patrolówki wykazali się odwagą i profesjonalizmem, ratując mężczyznę z zadymionego mieszkania na osiedlu Sienkiewicza. Dzięki szybkiej reakcji uniknięto tragedii, a dodatkowo zatrzymano mężczyznę poszukiwanego listem gończym.

Okoliczności zdarzenia

W środku nocy dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku otrzymał zgłoszenie o zadymieniu w mieszkaniu na parterze jednego z bloków. Zgłaszająca poinformowała, że dym przedostaje się również na klatkę schodową, a w mieszkaniu pali się światło, lecz nikt nie otwiera drzwi.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Policjanci, po przybyciu na osiedle Sienkiewicza, zauważyli intensywne zadymienie w mieszkaniu. Po próbach stukania do drzwi, które pozostały bez odpowiedzi, mundurowi podjęli decyzję o wyważeniu zamka.

Odwaga w działaniu

Wewnątrz panowało tak duże zadymienie, że funkcjonariusze musieli poruszać się po omacku. Jeden z policjantów dotarł do mężczyzny leżącego na łóżku. Był to 46-latek, którego stan wskazywał na spożycie alkoholu.

Po wyprowadzeniu mężczyzny z mieszkania funkcjonariusze sprawdzili pozostałe pomieszczenia, upewniając się, że nikogo więcej tam nie ma. Źródłem zadymienia okazała się pozostawiona na kuchence patelnia, co mogło doprowadzić do pożaru.

Poszukiwany listem gończym

Po sprawdzeniu danych mężczyzny w policyjnych systemach okazało się, że jest on poszukiwany listem gończym przez prokuraturę w związku z przywłaszczeniem mienia. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.

Profesjonalizm i szybka reakcja

Dzięki zgłoszeniu sąsiadki i natychmiastowej interwencji policjantów udało się uniknąć tragicznych konsekwencji. Funkcjonariusze nie tylko uratowali życie 46-latka, ale także zatrzymali mężczyznę poszukiwanego listem gończym.