Oszustwa inwestycyjne: Seniorka straciła 34 tysiące złotych

Oszustwa inwestycyjne
Fot: Zdjęcie ilustracyjne (fot. Adobe Stock)
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

77-letnia mieszkanka Białegostoku padła ofiarą oszustów podających się za doradców inwestycyjnych. Kobieta straciła blisko 34 tysiące złotych, próbując zainwestować w akcje na giełdzie. Sprawdź, jak uniknąć podobnych sytuacji!

Oszustwo na inwestycje – historia seniorki z Białegostoku

77-letnia kobieta znalazła reklamę w internecie, która obiecywała szybkie zyski z inwestycji w akcje koncernu paliwowego. Po nawiązaniu kontaktu z „doradcami” zaczęła przelewać pieniądze na wskazane konta, wierząc, że inwestuje na giełdzie.

Jak działa schemat oszustwa?

Oszustwa tego typu zaczynają się od reklam w internecie. Kontaktują się z ofiarą osoby podające się za analityków finansowych, często mówiące po polsku z obcym akcentem. Manipulują ofiarą, prosząc o kolejne przelewy, tłumacząc to podatkami lub dodatkowymi opłatami.

Co zrobić, by uniknąć oszustwa?

  • Nigdy nie ufaj reklamom obiecującym szybki zysk.
  • Sprawdź wiarygodność firmy, zanim przekażesz pieniądze.
  • Nie podejmuj decyzji pod presją.
  • W razie podejrzeń skontaktuj się z policją lub specjalistą finansowym.

Policja apeluje o ostrożność

Policjanci przypominają, by nigdy nie przelewać pieniędzy na nieznane konta. Oszuści stosują różne techniki manipulacji, aby zyskać zaufanie ofiar i wyłudzić od nich pieniądze.