Mieszkanka Białegostoku straciła ponad 100 tysięcy złotych. Oszust podał się za maklera giełdowego

oszustwo na giełdzie kobieta straciła 100 tysięcy złotych
Fot: Zdjęcie ilustracyjne (fot. Adobe Stock)
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Chciała inwestować w akcje i pomnożyć oszczędności, jednak straciła ponad 100 tysięcy złotych. Mieszkanka Białegostoku padła ofiarą manipulacji oszusta podającego się za maklera giełdowego. Przestępca zmanipulował kobietę, by ta zainstalowała niebezpieczną aplikację i udostępniła dostęp do swojego konta bankowego.

Jak doszło do oszustwa?

48-letnia białostoczanka zgłosiła się na policję, twierdząc, że pod koniec grudnia zadzwonił do niej mężczyzna mówiący ze wschodnim akcentem, przedstawiający się jako makler giełdowy. Oszust zaproponował inwestowanie w akcje poprzez rzekomo profesjonalną platformę inwestycyjną. Przekonana o możliwości szybkiego zarobku, kobieta zaczęła przelewać pieniądze za pomocą systemu BLIK.

W kolejnym etapie oszustwa mężczyzna namówił ją do zainstalowania aplikacji, która miała pomóc jej w obsłudze konta inwestycyjnego. W rzeczywistości był to program do zdalnej kontroli urządzenia. Po zainstalowaniu aplikacji i zalogowaniu się do bankowości internetowej, oszust polecił kobiecie, by nie sprawdzała salda konta, tłumacząc to „procedurami formalnymi”. Kilka minut później z jej rachunku zniknęło ponad 100 tysięcy złotych.

Policja ostrzega: bądź ostrożny!

Białostoccy policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas inwestowania pieniędzy przez internet. Warto pamiętać, że:

  • Prawdziwi maklerzy giełdowi nie dzwonią do przypadkowych osób z propozycjami inwestycji.
  • Nigdy nie należy instalować aplikacji do zdalnej obsługi urządzenia na prośbę nieznajomej osoby.
  • Nie wolno udostępniać swoich danych logowania ani kódów BLIK osobom trzecim.
  • W przypadku podejrzenia oszustwa najlepiej natychmiast skontaktować się z policją i bankiem.

Coraz więcej podobnych oszustw

Metody cyberprzestępców są coraz bardziej wyrafinowane, a ofiarami padają nie tylko seniorzy, ale również osoby w średnim wieku czy biznesmeni. Oszuści podszywają się pod doradców finansowych, pracowników banków, a nawet funkcjonariuszy policji, by zdobyć zaufanie ofiar. Policja apeluje o rozwagę i zgłaszanie wszelkich podejrzanych telefonów czy wiadomości.

Jeśli chcesz inwestować swoje pieniądze, korzystaj wyłącznie ze sprawdzonych i renomowanych platform inwestycyjnych. Nigdy nie podejmuj pochopnych decyzji pod wpływem rozmowy telefonicznej. Każda inwestycja wiąże się z ryzykiem, ale można je zminimalizować poprzez ostrożność i weryfikowanie informacji. Nie daj się zwieść wizji szybkiego zysku – to pułapka zastawiona przez oszustów.

Czytaj także: 48-latek z Goniądza stracił 360 tysięcy złotych przez oszustwo kryptowalutowe