Białostoccy kryminalni zatrzymali 37-latka podejrzanego o kradzież szczególnie zuchwałą. Mężczyzna ukradł torebkę 68-letniej kobiecie, po czym uciekł. Po kilku dniach był już w rękach policji. Za to przestępstwo grozi mu nawet 8 lat więzienia.
Kradzież torebki na osiedlu Białostoczek
Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku otrzymał zgłoszenie o kradzieży na osiedlu Białostoczek. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 37-letni mężczyzna podbiegł do idącej ulicą 68-latki i wyrwał jej torebkę, w której znajdowały się dokumenty oraz 150 złotych w gotówce.
Policjanci przeszukali teren i kilka bloków dalej odnaleźli porzuconą torebkę – leżała na dachu wejścia do klatki schodowej. Złodziej zabrał tylko pieniądze.
Sprawca w rękach policji
Kryminalni z białostockiej komendy szybko ustalili tożsamość podejrzanego. Kilka dni później 37-latek został zatrzymany. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży szczególnie zuchwałej, za co grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.
➡ Dzięki szybkim działaniom białostockich policjantów sprawca został zatrzymany, a pokrzywdzona odzyskała swoje dokumenty.