Po dwóch latach spędzonych w Jagiellonii Białystok, Portugalczyk Nene prawdopodobnie rozstanie się z mistrzem Polski. Zgodnie z zapowiedziami dyrektora sportowego Łukasza Masłowskiego, defensywny pomocnik jest bliski przenosin do chińskiego klubu Yunnan Yukun. Jagiellonia zarobi na jego transferze około 400 tys. euro.
Nene odchodzi z Jagiellonii Białystok
Po dwóch latach pełnych sukcesów w Jagiellonii Białystok, Nene, defensywny pomocnik, najprawdopodobniej opuści zespół. Jak potwierdził dyrektor sportowy klubu, Łukasz Masłowski, Portugalczyk jest bardzo bliski przenosin do chińskiego klubu Yunnan Yukun. Transfer jest o tyle istotny, że w ciągu pół roku Nene mógłby opuścić Jagiellonię za darmo, gdyż nie zamierza przedłużać swojego kontraktu.
400 tys. euro dla Jagiellonii
Na transferze Nene Jagiellonia ma zarobić około 400 tys. euro. To dobra kwota, biorąc pod uwagę, że 29-letni pomocnik nie planuje zostawać w Białymstoku na dłużej. Jak zdradził Masłowski w wywiadzie, jest to ostatnia okazja, by uzyskać jakąkolwiek kwotę za piłkarza przed jego potencjalnym odejściem w połowie 2024 roku.
Wspomnienie o sukcesach Nene w Jagiellonii
Nene trafił do Jagiellonii w lipcu 2022 roku i szybko stał się jednym z jej liderów. Portugalczyk rozegrał w barwach „Dumy Podlasia” 96 oficjalnych spotkań, zdobywając 20 goli i notując 15 asyst. Sezon 2023/2024 był dla niego szczególnie udany – jego forma pomogła Jagiellonii zdobyć mistrzostwo Polski. W tamtym sezonie Nene strzelił 11 goli i zaliczył 9 asyst, co miało kluczowe znaczenie w walce o najwyższe lokaty.
Co oznacza odejście Nene dla Jagiellonii?
Odejście Nene to z pewnością duży cios dla drużyny. Jagiellonia straci jednego z najważniejszych zawodników, który nie tylko stwarzał zagrożenie pod bramką rywali, ale także wznosił grę defensywną na wyższy poziom. Pomimo tego, klub będzie musiał szybko zareagować na transfer i znaleźć odpowiedniego zastępcę, który wypełni lukę po Portugalczyku.
Podsumowanie
Odejście Nene to zrozumiała decyzja zarówno dla piłkarza, który szuka nowych wyzwań, jak i dla Jagiellonii, która musi wykorzystać ostatnią okazję, by zarobić na transferze. Klub będzie musiał przygotować się na nową rzeczywistość bez swojego lidera, co może mieć wpływ na wyniki w nadchodzącej rundzie wiosennej sezonu 2024/2025.