Jagiellonia nie do zatrzymania! Pewne 3:0 i pogoń za liderem

Jagiellonia Białystok Motor Lublin
Fot: Jagiellonia Białystok
Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter

Jagiellonia Białystok nie zawiodła swoich kibiców i pewnie pokonała Motor Lublin 3:0. Dzięki temu zwycięstwu mistrzowie Polski zrównała się punktami z liderem PKO BP Ekstraklasy, Lechem Poznań. Głównymi bohaterami spotkania byli Jarosław Kubicki, który zdobył dwa gole, oraz Darko Churlinov, który przełamał swoją strzelecką niemoc.

Mocny start rywala, szybka odpowiedź Jagi

Mecz rozpoczął się dość zaskakująco, ponieważ to beniaminek z Lublina wyglądał lepiej na wymagającej, zmrożonej murawie Chorten Areny. Już w 6. minucie groźny strzał oddał Michał Król, ale bramkarz Jagiellonii, Sławomir Abramowicz, nie dał się zaskoczyć.

Jagiellonia odpowiedziała niemal natychmiast. W 10. minucie bliski zdobycia gola był Jarosław Kubicki, jednak jego strzał z 11. metra okazał się niecelny. Kolejne okazje miały obie drużyny, ale to gospodarze pierwsi znaleźli drogę do siatki. W 27. minucie Oskar Pietuszewski zgrał piłkę do Kubickiego, który mocnym uderzeniem wolejem dał Jadze prowadzenie.

Czerwona kartka i przerwa przez race

W 41. minucie sytuacja Motoru skomplikowała się jeszcze bardziej. Sergi Samper brutalnie sfaulował Oskara Pietuszewskiego, a po analizie VAR sędzia Sylwestrzak pokazał Hiszpanowi czerwoną kartkę. Goście musieli więc grać w osłabieniu.

Mecz został również przerwany na kilkanaście minut z powodu zadymienia stadionu przez kibiców Motoru, którzy odpalili race.

Jaga powiększa przewagę

Po przerwie Jagiellonia dążyła do podwyższenia wyniku. W 59. minucie Darko Churlinov przełamał swoją niemoc strzelecką i podwyższył na 2:0, uderzając po dalszym słupku.

Beniaminek z Lublina miał jeszcze swoją okazję, ale świetnie interweniował Abramowicz. Ostateczny cios zadał Jarosław Kubicki, który w 69. minucie zdobył swoją drugą bramkę, ustalając wynik spotkania na 3:0.

Jagiellonia dogania lidera

Zwycięstwo pozwoliło Dumie Podlasia zrównać się punktami z Lechem Poznań – oba zespoły mają po 41 punktów. Tuż za nimi czai się Raków Częstochowa z dorobkiem 40 oczek. Walka o mistrzostwo Polski wkracza w decydującą fazę i zapowiada się niezwykle emocjonująco.