We wtorek (2 września) na ślimaku łączącym ul. Ciołkowskiego z al. Ignacego Jana Paderewskiego w Białymstoku doszło do groźnego wypadku. Tir przewrócił się na bok, blokując przejazd. Na miejscu pracują strażacy, policja i zespół ratownictwa medycznego.
Zdarzenie na węźle drogowym
Do wypadku doszło dziś około godziny 18.00 na zjeździe ze strony ul. Ciołkowskiego w kierunku al. Paderewskiego. Ciężarówka przewróciła się na bok i całkowicie zablokowała ślimak.
Według relacji świadków tir leży w poprzek jezdni, a jego kabina opiera się o barierki ochronne. Przyczyny zdarzenia nie są jeszcze znane.
Służby prowadzą akcję
Na miejscu działania prowadzą trzy zastępy straży pożarnej. Strażacy zabezpieczają pojazd, sprawdzają, czy nie doszło do wycieku paliwa i przygotowują ciężarówkę do podniesienia.
Ruch w rejonie węzła zabezpieczają dwa patrole policji, które obstawiają dojazdy z obu stron ślimaka. Dodatkowo na miejscu znajduje się karetka pogotowia, która udziela pomocy uczestnikom zdarzenia.
Utrudnienia dla kierowców
Ślimak łączący ul. Ciołkowskiego z al. Paderewskiego pozostaje całkowicie zablokowany. Kierowcy jadący w stronę centrum muszą korzystać z objazdów przez ul. Zambrowską lub inne trasy w rejonie wiaduktu.
Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin, do czasu zakończenia akcji podnoszenia pojazdu i uprzątnięcia miejsca zdarzenia.
AKTUALIZACJA
Nie ma osób poszkodowanych. Kierowca ciężarówki był trzeźwy, a pojazd przewoził przemielone odpady – informuje rzecznik prasowy Podlaskiej Policji