Policjanci z Brańska zatrzymali 34-letniego mężczyznę, który uciekł przed kontrolą drogową, będąc nietrzeźwym, mając zakaz prowadzenia pojazdów i przewożąc marihuanę. Po dramatycznym pościgu funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę w lesie. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Pościg za kierowcą fiata – mężczyzna ignoruje polecenia policji
W środę, 3 stycznia 2025 roku, policjanci z Posterunku Policji w Brańsku zauważyli fiata z uszkodzoną lampą w miejscowości Rudka. Mundurowi postanowili zatrzymać pojazd do kontroli, jednak kierowca zignorował ich polecenia i zaczął uciekać. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli w pościg, który trwał około 7 kilometrów.
Ucieczka drogami leśnymi i lokalnymi
Kierowca, poruszając się drogami lokalnymi i leśnymi, kilkukrotnie zajeżdżał drogę policjantom, starając się ich zmylić. Po przejechaniu kilku kilometrów samochód zatrzymał się w lesie, gdzie mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Wtedy wyszło na jaw, dlaczego uciekał – miał coś do ukrycia.
Nietrzeźwość, zakaz prowadzenia pojazdów i narkotyki
Badanie alkomatem wykazało, że 34-letni mężczyzna był nietrzeźwy – miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo okazało się, że posiadał zakaz prowadzenia pojazdów. Podczas przeszukania samochodu policjanci znaleźli torebkę z suszem, który okazał się marihuaną. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do aresztu.
Zarzuty i grożąca kara
Dzisiaj zatrzymany usłyszał trzy zarzuty: niezatrzymania się do kontroli, kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu pomimo zakazu oraz posiadania narkotyków. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.