Sejm przegłosował nowelizację ustawy „Prawo o ruchu drogowym”, która wprowadza najdalej idące zmiany w przepisach drogowych od wielu lat. Nowe regulacje przewidują m.in. kary więzienia za znaczne przekroczenie prędkości oraz zakaz organizowania spotkań z udziałem więcej niż dziesięciu samochodów. Propozycje wzbudzają ogromne emocje zarówno wśród kierowców, jak i ekspertów.
Rewolucja na drogach – surowsze kary dla piratów
Sejm przegłosował ustawę, która ma zaostrzyć odpowiedzialność za poważne wykroczenia drogowe. Kierowca, który przekroczy dozwoloną prędkość o co najmniej połowę na autostradzie lub drodze ekspresowej, albo dwukrotnie na innej drodze publicznej, może trafić do więzienia nawet na pięć lat.
To oznacza, że jazda z prędkością 210 km/h na autostradzie czy 180 km/h na drodze ekspresowej może być potraktowana jak przestępstwo. W terenie zabudowanym kara grozi już za jazdę 80 km/h tam, gdzie obowiązuje ograniczenie do 40 km/h.
Wypracowaliśmy kompleksowe propozycje, które dotyczą Kodeksu karnego, Kodeksu wykroczeń, jak również przepisów Prawa o ruchu drogowym. Jesteśmy przekonani, że będą one celną odpowiedzią na to, co jest plagą na polskich drogach lekceważenia norm, które prowadzi często do śmierci obywateli – podkreślił minister Adam Bodnar.
Zakaz spotkań motoryzacyjnych bez zgłoszenia
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych zapisów jest zakaz organizowania spotkań samochodowych bez wcześniejszego zgłoszenia. Zlot lub spotkanie, w którym uczestniczy więcej niż dziesięć pojazdów, będzie traktowane jako wykroczenie.
Za złamanie przepisu grozi grzywna co najmniej 1000 zł, a dla organizatorów – nawet 2000 zł lub kara więzienia. Krytycy ostrzegają, że przepisy uderzą również w zwykłych miłośników motoryzacji, którzy spotykają się legalnie na parkingach w Białymstoku, Suwałkach czy Łomży.
Nie każdy zlot to nielegalny wyścig. Wiele spotkań to po prostu integracja pasjonatów motoryzacji – bez hałasu, bez ryzyka – mówi Kamil, organizator spotów w Białymstoku.
Konfiskata samochodu także dla trzeźwych kierowców
Nowe przepisy umożliwiają konfiskatę pojazdu nie tylko w przypadku jazdy po alkoholu. Sąd będzie mógł zabrać samochód także osobie, która prowadzi mimo sądowego zakazu – nawet jeśli była trzeźwa.
Recydywiści łamiący przepisy mogą również stracić prawo jazdy dożywotnio. Resort sprawiedliwości uzasadnia to ochroną życia i zdrowia na drogach.
Kierowcy podzieleni: bezpieczeństwo czy przesada?
Opinie mieszkańców Podlasia są podzielone. Jedni popierają nowe prawo, inni widzą w nim przesadę.
Zaostrzenie kar nie rozwiąże problemu. Potrzebna jest edukacja i lepsze drogi – uważa pan Michał z Białegostoku, zawodowy kierowca.
Eksperci zwracają uwagę, że Polska już dziś notuje spadek liczby ofiar wypadków, a radykalne środki mogą być bardziej populistycznym ruchem niż rzeczywistym rozwiązaniem problemu.
Kiedy przepisy wejdą w życie?
Nowelizacja czeka na podpis prezydenta Karola Nawrockiego. Jeśli dokument zostanie zatwierdzony, zmiany mogą wejść w życie już w pierwszym kwartale 2026 roku.
Do tego czasu kierowcy powinni uważnie śledzić komunikaty Ministerstwa Infrastruktury oraz lokalnych urzędów.
źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości