W miniony weekend białostoccy policjanci przeprowadzili wzmożone kontrole drogowe w ramach akcji „Bezpieczny powrót z ferii”. Skupiono się na monitorowaniu prędkości pojazdów oraz badaniu trzeźwości kierowców. Wyniki kontroli są niepokojące – ponad 200 osób przekroczyło dozwoloną prędkość, a dwóch kierowców prowadziło pod wpływem alkoholu.
Niebezpieczne wykroczenia na białostockich drogach
Celem akcji było zwiększenie bezpieczeństwa uczestników ruchu, szczególnie w pobliżu przejść dla pieszych. W ciągu dwóch dni 70 funkcjonariuszy skontrolowało 320 pojazdów i ujawniło aż 300 wykroczeń drogowych.
Najczęstsze naruszenia przepisów:
- 204 przypadki przekroczenia prędkości, w tym 140 w rejonie przejść dla pieszych
- 2 nietrzeźwych kierowców
- 3 zatrzymane prawa jazdy za znaczne przekroczenie prędkości
- 19 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych z powodu złego stanu technicznego pojazdów
Policja zwraca szczególną uwagę na kierowców, którzy lekceważą przepisy. Wśród zatrzymanych znaleźli się m.in.:
- 39-letni kierowca BMW, który na ul. Sulika jechał 123 km/h przy ograniczeniu do 70 km/h. Jako recydywista otrzymał mandat 3000 zł i 13 punktów karnych, a jego prawo jazdy zostało zatrzymane na 3 miesiące.
- Kierowca Audi, który na ul. Paderewskiego osiągnął 121 km/h przy dozwolonej prędkości 70 km/h. Policja nałożyła na niego mandat 1500 zł i 13 punktów karnych, a także zatrzymała prawo jazdy.
Apel do kierowców: odpowiedzialna jazda ratuje życie
Przekraczanie prędkości to jedna z głównych przyczyn wypadków drogowych. Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w pobliżu przejść dla pieszych, skrzyżowań i szkół.
Podstawowe zasady bezpiecznej jazdy:
- Przestrzegaj ograniczeń prędkości
- Zwolnij w pobliżu przejść dla pieszych
- Nigdy nie prowadź po alkoholu
- Regularnie kontroluj stan techniczny pojazdu
Białostoccy policjanci zapowiadają kolejne wzmożone kontrole drogowe, by poprawić bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Odpowiedzialna jazda ratuje życie.
Czytaj także: Białystok: 57-latek uciekał przed policją, bo myślał, że jest pijany